przychodzi po wszystkim
kiedy zmęczone wahadło opada
i nieruchomieje w pozie wskazującej kierunek marszu

nie brzmi jak echo
ani stukot młotka
tępy spokój
tępy spokój
tępy spokój
tę-
– py

i tylko szum jednostajny jednego słowa wypełnia tą przestrzeń
prawda
prawda
prawda