Otwórz się na człowieka, który zna Cię tak dobrze.

Postaw tezę startową – możesz nie mieć racji. Możesz się mylić.

To nic dziwnego – i nic zdrożnego. Jesteśmy ludźmi. Nikt nie może mieć 100% racji.

Otwórz się na drugiego człowieka.

Zainteresuj się szczerze jego życiem i perspektywą.

Szanuj świadectwo jego życia.

Ale i 4pPamiętaj – „słuchać”, to jeszcze nie znaczy „słuchać się”.

Wysłuchaj. Podziękuj. Przemyśl.

..i rób swoje.

Słuchaj bliskich z uwagą i szacunkiem… ale jest jeden warunek – musisz rozróżniać dobrze swoich Bliskich. I ich intencje.. zwłaszcza te nieuświadomione. Bo najbliżsi są wrogowie.. a ich należy słuchać z wielką ostrożnością i szczególną uwagą. Nie zapominać o czujności, nie dać się zwieść.

A wróg.. może Cię kochać najbardziej na świecie. Będzie mieć wtedy obsesję na Twoim punkcie. Ale nie daj się zwieść.

Naiwność nie jest cnotą.

Twoje życie należy tylko do Ciebie. Ty odpowiadasz za to, jak reagujesz na to, co Cię w nim spotyka.