tekst

intro

nawałnica
narasta
gniew
rozgniata was
maluczcy
nie dość silni nie dość sprytni gińcie
gińcie jak pył znad pustyni
niepomni i niepamiętani
my pozostaniemy
by opowiedzieć świat

– –

chcecie wierzyć
w swe iluzje
wierzcie wiarom
to dla mas
nie dla nas

wyrwę karty
z waszej księgi
wyrwę serce
z waszych piersi
tylko po to
by was zbawić
ode zła

jesteś miałkim fundamentem
dziecino
prosisz się i to się stanie
będziesz wykorzystana
zdegenerowana
zniszczona

oto zmierzch
waszych marzeń
oto koniec
waszych snów
strzeż się ognia co nie ma sensu
nie ma opcji spłoniesz w nim

zbawienie
uwolnienie
po nim nic
nie będzie cię
bogowie zatriumfują
nie masz szans
giń

– –

outro

zabij się
zabij się dziś
nic nie znaczysz
nikomu
nie posłuży twoja śmierć
więc zabij się
zabij się dziś

– – –

<3 Bathory – Twilight Of The Gods