to takie fundamentalne.. i takie rzadkie – a takie piękne

a może nie wszyscy mają tak jak ja?

..hm.

przyjaciel powiedział mi dziś w skrócie „to, że chcesz się przyjaźnić z kobietą jest tak żenujące i stawia Twoją męskość na tak niedojrzałej pozycji, że odechciewa mi się dalej prowadzić tą rozmowę.. i jest brakiem szacunku dla tej kobiety”

myślę.

myślę że jego perspektywa jest bardzo zamknięta w tym temacie.. zafiksowana na punkcie swoich doświadczeń, odbioru rzeczywistości i próby uczenia mnie czegoś – że zupełnie nie dopuszcza do świadomości idei, że inni mogą mieć inne potrzeby i pomysły na siebie niż on.

tak w skrócie myślę.

może.

oczywiście – może za 15 lat (czyli gdy będę miał tyle co on teraz), okaże się, że przyznam mu rację.

może.

może też okazać się, że przyjaźń będzie etapem i wyewoluuje. może się okazać, że się pogłębi w tej formie. może się okazać, że nasze drogi się rozejdą i będą schodzić czasem, rzadko. a może też być tak, że nic z tego nie wyjdzie. ale tak czy siak trzeba sprawdzić, prawda?

ale myślę, że na pewno nie trzeba się zamykać.. jeśli nie ma się konkretnych planów i oczekiwań. może trzeba zawierzyć nieco losowi, pozostawić rzeczy samym sobie, a może po prostu nigdzie się nie spieszyć?

i że ludzie mają różne pomysły na siebie i trzeba je respektować. tzn. pozwalać innym być takimi, jakimi chcą.. przeżywać swoje etapy w swoim tempie..

ja wiem, że przyjaciel robi to z dobrego serca. jest to jego wyraz troski, bo on sobie nie wyobraża, że jest to możliwe.. i w jego świecie takie pomysły prowadzą bezpośrednio do katastrofy. interweniuje, bo chce mnie ochronić..

z drugiej strony jest mimo wieku dość niedojrzały w tym temacie. bo też dość wąską i powtarzalną ścieżkę relacji z kobietami buduje przez całe życie. a ja nieco inaczej. nieco inaczej.. nic to, nie szkodzi. to nie jest aż tak ważne.

ważna jest otwartość.

co życie przyniesie?

bardzo jestem ciekaw.

ale poczekam żeby się przekonać… nie będę tym razem nic projektował. nawet mnie nie kusi.

LEAN !!

(jebane Zen. ..to chyba ta akupunktura tak na mnie działa :P )